Puppi – otulacz, formowanka i wkłady


Otulacze Puppi są jednymi z najdroższych na polskim rynku. Jak ma się cena do jakości?

Na początku była paczka…
collage

Samo opakowanie bardzo mnie zachwyciło! Uwielbiam, gdy widać, że paczkę ktoś pakował z uczuciem, wkładając w to trochę więcej wysiłku niż zwykle. A można było wrzucić do koperty… Doceniam! <3

W środku znalazłam:

otulacz wełniany  “Starry night” – napy

formowankę “Late fall” – napy (rewelacja w dotyku!!)

wkład konopno – bambusowy

wkład bambusowy Quick&easy

składany wkład bambusowy

 

Materiał otulacza składa się z dwóch warstw cienkiej flaneli wełnianej – 100% wełna merynosów, produkowanej w Polsce. O wełnie merynosów pisałam TU. System nap pozwala idealnie dopasować pieluszkę na Maluszka. Kolorowe napki oraz ozdobny ścieg powodują wzmocnienie walorów estetycznych. Bardzo mi się podobają 🙂 Otulacze wystepują w bogatej palecie barw. Dodatkowo od niedawna dostępne są również z zapięciem na rzep.

IMG_0371

Otulacz świetnie trzyma wilgoć, utrzymując ją wewnątrz pieluszki. Jest to tkanina oddychająca, pozwala na odpowiednią cyrkulację powietrza. Co ważne, wełna zapewnia utrzymanie odpowiedniej temperatury skóry, tak więc świetnie się sprawdza zarówno zimą, jak i latem podczas upałów.

IMG_0375

 

 

Co do otulacza? Otóż, najlepiej sprawdzają się wąskie wkłady lub formowanki. Mam dwie formowanki Lotties – niestety są za duże do tego otulacza – falbanki wychodzą bokiem…

Używam tego otulacza najczęściej na noc w połączeniu z formowanką Puppi:

 

IMG_0431

 

 

Producent gwarantuje brak wycieków. Pieluszka posiada kieszonkę, do której możemy włożyć wkład, dzięki czemu sami ustalamy chłonność formowanki. W środku na noc wkładam wkład bambusowy Puppi i rewelacyjnie chłonie – wytrzymuje 12 h! Jestem bardzo z niego zadowolona 🙂

Gumki zarówno formowanki, jaki i otulacza są delikatne i nie uciskają.

Formowanka wykonana jest w całości z aksamitnego weluru bambusowego, który jest nie tylko delikatny i miły w dotyku, ale i bardzo chłonny. Od strony skóry jest niebielony i niebarwiony welurek (pieluszka milusia w dotyku spowodowała, że starsza córka nie chciała jej dać do prania – chciała tylko tulić). Aby zachować kształt, należy strzepnąć po wyciągnięciu z pralki.

IMG_0373

Skład: 70% bambus, 28% bawełna organiczna 2% poliester.

Pieluszki welurowe PUPPI są w całości wykonane z tkaniny zawierającej 70% włókien bambusowych, charakteryzujących się działaniem antyseptycznym. Dodatkowo wiskoza bambusowa posiada właściwości termoregulacyjnie – przyjemnie chłodzi skórę w upały oraz ogrzewa, gdy jest zimno. Tkanina posiada certyfikat Oeko-Tex oraz jest atestowana dla dzieci poniżej 3 roku życia.

Po kilkukrotnym (kilkunastokrotnym) praniu formowanka nie jest już tak mięciusia niestety, ale to wina twardej wody… Wystarczy ją trochę strzepnąć, a nabiera delikatnie puszystości.

Pieluszka wymaga nieprzemakalnego, oddychającego otulacza.

To jest mój zestaw na noc. Na dzień na dłuższe wyjścia/wyjazdy do otulacza wkładam wkład bambusowy składany. Najczęściej składam go na trzy, więc mam sześć warstw miękkiej froty bambusowej. Bardzo bardzo chłonnej – wytrzymała u nas 4 godziny czworakowania, wspinania i spacerowania 😀 Na noc rewelacyjnie wytrzymuje 12h snu! Do tego z przodu zakładam jeszcze trochę, więc z przodu mam wzmocnioną chłonność. Frota bambusowa ma właściwości antyseptyczne, więc nie martwiłam się o pupę córki. Co jeszcze jest super – że po rozłożeniu, szybko schnie.

Chłonność:

Waga suchego wkładu – 126g

Waga mokrego wkładu – 482g

Róznica – 356g

bambusowy-wklad-skladany

wkład super chłonny

Drugi wkład – konopno – bambusowy również używam w dzień, bardzo szybko chłonie wilgoć, ale jak dla mnie jest mało przyjemny w dotyku. Po praniu kurczy się i jest sztywny – należy go rozprostować i powyciągać.

wklad-konopno-bawelniany

zdjęcie z Igle-figle

Chłonność:

Waga suchego wkładu – 74g

Waga mokrego wkładu – 236g

Róznica – 162g

 

Trzeci wkład bambusowy Quick&easysprawdza się rewelacyjnie do formowanki lub do kieszonki na noc. Po praniu nadal mięciutki, schnie dość długo; ale 5 warstw ma do tego prawo 😉

Chłonność: 265 g

Otulacz używam miesiąc – nieprany i jeszcze nielanolinowany przeze mnie. Wszystko świetnie trzyma, materiał nie filcował się. Jak to bywa w najlepszych pieluszkach – już po pierwszym założeniu, została “ochrzczona” 😉 Na szczęście wkład składany to wytrzymał 🙂 a otulacz nie zabrudził się. Innym razem, trzeba było tylko silnym strumieniem zimnej wody spłukać, a otulacz po wyschnięciu nie był brudny, ani śmierdzący.

Instrukcja prania wełny:

– prać ręcznie w środkach przeznaczonych do prania wełny
– temperatura prania i płukania powinna być maksymalnie zbliżona (dlatego producent nie zaleca prania w pralce, gdyż pralka pierze w 30stopniach, a płucze w zupełnie zimnej)
– moczyć nie dłuzej niż 5 h
– w razie konieczności usunięcia trudniejszych zabrudzeń najlepiej zastosować odpowiedni do wełny odplamiacz, w razie konieczności potarcia, należy wykonywać je delikatnie, lepiej użyć własnych palców niż trzeć tkaniną o tkaninę
– do prania nie używać mydła.

Więcej na temat pielęgnacji wełny: wełniana przygoda.

Sklep producenta:

Igle-figle

Otulacze i wkłady dostaniecie również w Pieluchowanie wielorazowe

IMG_0512

IMG_0506

Podsumowując. Z czystym sumieniem mogę polecić tego wełniaka dla wszystkich. Łatwy w obsłudze, pielęgnacji. Świetna jakość wykonania. Sprawdzone i chłonne formowanka i wkłady. Czy warto tyle zapłacić? Myślę, że warto.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *