Pieluszka Mommy Mouse SIO/System 3


Producenci pieluszek Mommy Mouse wyszli z założenia, że pieluszka ma być prosta w użytkowaniu, mięciutka i szczelna. Stawiają na delikatność i elastyczność dla ruchliwego i biegającego dziecka. Projektowane i szyte są w Polsce, w Zatorze. Według producenta wkłady osiągają swoja chłonność już po pierwszym praniu.  Czy to się sprawdziło? Czytaj poniżej.

Testowałam pieluszkę Luna, SIO/System:
IMG_0884 (533x800)

Opis pieluszki

Sam otulacz – jest rozmiaru One Size, a wielkość reguluje się za pomocą napek, ustawionych w dwa rzędy na szerokości i trzy rzędy na długości. Pasuje na dzieci o wadze od 4kg do 16kg.

IMG_0006 (639x800)

Pieluszka składa się z otulacza z systemowymi napkami i wkładów. Na zdjęciu poniżej zdjęcie ze strony producenta – dokładny opis pieluszki:

 

 

Jak widać na powyższym zdjęciu, uszyty jest z materiału PUL. Jednak PUL nie znajduje się tu tylko na zewnętrznej warstwie, ale też jest na ochronnej zakładce (z przodu) i wzdłuż pieluszki, co daje dodatkowe zabezpieczenie przed zamoczeniem. W środku oprócz PULu mamy termolegulacyjny materiał, dzięki czemu pieluszka staje się jeszcze bardziej przewiewna. Sam PUL i na zewnątrz i wewnątrz jest bardzo miękki i idealnie dopasowuje się do kształtu pupy. Dzięki temu, nie wygląda ona jak balonik. Jak wzięłam pieluszkę pierwszy raz do ręki, to miałam ochotę ja delikatnie ugniatać i miętosić – aż się prosi 😉 Otulacz spokojnie można użyć ponownie z innym wkładem. Napki do wczepiania wkładów są szeroko rozstawione, dzięki temu pieluszka trzyma się na swoim miejscu i nie zwija się.

Jak zapinać – na dziecku ustalamy rozmiar na długość (pinowo), nie można za mocno, gdyż napki mogą się odpinać. Ja zwykle te napki mam już zapięte, tak by nie tracić czasu przy uciekającej podczas przewijania córce. Następnie regulujemy w pasie – na szerokości. Tak, by po zapięciu wszedł nam spokojnie jeden palec. Jest spora regulacja, więc dobrze można dopasować. Ważne jest, by sprawdzić, czy gumki znajdują się w pachwinkach oraz czy wkład nie wychodzi na zewnątrz.

Mamy kolor LUNA – są to pieluszki czarno – białe. SIO występuje też w innej kolorystyce, ale zawsze jest ona stonowana – co uważam jest na plus. Tak jak delikatne są te pieluszki dla dziecka, tak i delikatne są wizualnie 🙂

 

Co do otulacza?

Otulacz pasuje do wkładów SIO klepsydry Thermo-Air, Bamboo-Air, Polar-Air i Night-Plus. My mamy Thermo-Air. Wkłady mają od środka dodatkową napkę, na przyczepienie boostera – ten mniejszy, dodatkowy wkład zwiększa chłonność pieluszki. Dzięki temu pomysłowi możemy regulować chłonność pieluszki odpowiednio dla naszych potrzeb.

IMG_0018 (800x561)

IMG_0020 (800x533)

IMG_0016 (533x800)

Wkład Thermo-Air  uszyty jest z mikrofibry obszytej materiałem termoregulacyjnym. Dedykowane są dzieciom wrażliwym, na lato. Ale czy to znaczy, że nie można jej inaczej wykorzystać? Otóż nie. Ja założyłam tę pieluszkę córce na noc, i to po pierwszym praniu. Od razu na głęboką wodę, a co! Córeczka tej nocy postanowiła pospać. Zwykle śpi 11 godzin, tej nocy spała 13 godzin! Prawdziwy chrzest dla pieluszki! Byłam pewna, że rano zastanę mokre prześcieradło, piżamkę, a już na pewno w pachwinkach. Okazało się, że pieluszka sprawdziła się na 6! Córka jest umiarkowanym sikaczem, co znaczy, że siusia nie dużo i nie mało 😉 Otulacz nie przeciekł w żadnym miejscu, wkład wszystko wchłonął, a pupa córeczki była sucha. Co ważne – nie śmierdziało (co zdarza się często po nocy). Identycznie zaobserwowałam po drugiej, trzeciej….dziesiątej nocy użytkowania! Czyli potwierdziła się chłonność wkładów  już po pierwszym praniu 😀

IMG_0272 (800x533)

Oczywiście do otulacza można zastosować wszystkie wkłady, które mają właściwości chłonące. Natomiast jeśli chodzi o SIO, to pasują tu dedykowane wkłady Mommy Mouse.

Poddałam pieluszkę testowi również w ciągu dnia. Córeczka uczy się chodzić, jest bardzo ruchliwa i nie usiedzi długo w jednym miejscu. Podczas przewijania – gdy ją czymś zainteresuję oczywiście – pieluszkę sprawnie się zakłada, dopasowuje i zapina. Dzięki systemowi SIO wkłady są przypięte, więc wkład się nie przesuwa w otulaczu. Napy są delikatne, bałam się za pierwszym razem, czy ich nie wyrwę – ale trzymają mocno. EDIT (13-03-2017r): nowe napki w pieluszkach V2 nie są już tak delikatne i swobodnie można nimi operować 😉

Podczas raczkowania, wspinania i chodzenia, pieluszka zgrabnie się układa, nic się nie przesuwa. No i również nic nie wyciekło 🙂

IMG_0875 (800x533)

 

Użytkowanie pieluszek – pranie:

Co najważniejsze, do prania pieluszek i wkładów nie stosujemy mydła, ani płynów zmiękczających. Zatłuszczają one pieluszki i zatykają pory, co zmniejsza chłonność.

Pieluszki i wkłady pierzemy w temp. Od 40°C do 60°C w pralce i wirujemy 800 obrotów. Wkłady można suszyć w suszarkach bębnowych. Pieluszki suszymy tradycyjnie, bo mają delikatne gumki. Proponuję dodawać środek odkażający Nappy Fresh.

Można prać w dowolnym proszku do ubranek niemowlęcych (z jak najmniejszą zawartością mydła), wsypujemy całą dawkę zalecaną przez producenta lub kule do prania.

Gdy zdarzy się plama, najlepiej wybieli ją słońce. Ale można użyć wybielaczy tlenowych, najlepiej ekologicznych.

Zalety:

  • mięciutka
  • duże możliwości regulacji chłonności
  • dopasowuje się do ruchliwego dziecka
  • nie odciska się
  • łatwo się zapina
  • z przodu dodatkowa zakładka PUL chroniąca przez zamoczeniem
  • stonowane kolory

Wady:

  • może mogłoby być więcej wzorów??

Opinia męża – tatusia: bardzo ładna 🙂

Podsumowanie

Pieluszki spełniają wzorowo swoje zadanie. Ich miękkość jest niesamowita. A kolorystyka rozwija poczucie estetyki. Zdecydowanie polecam!!!
sio


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

3 komentarzy do “Pieluszka Mommy Mouse SIO/System